baner1.jpg baner3.jpg baner9.jpg baner4.jpg baner5.jpg baner2.jpg
„Niech nasza droga będzie wspólna.
Niech nasza modlitwa będzie pokorna.
Niech nasza miłość będzie potężna.
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego,
co się tej nadziei może sprzeciwiać”.

św. Jan Paweł II

Dziekuję wszystkim przybyłym widzom za przyjście na Koncert Kolęd w wykonaniu chóru „Miriam” oraz solistów z parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, który odbył się 14.01.2018 roku w kościele parafialnym Sanok-Dąbrówka, 21.01.2018 roku w kościele filialnym w Sanoczku oraz 28.01.2018 roku w Towarzystwie Społeczno-Kulturalnym (budynku Stomil-East) w Sanoku.
Pragnę państwu podziekować za dowód uznania moich usług jakim jest przyznanie mi 2.01.2018 roku certyfikatu „Firma z klasą” portalu ślubnego Wesele z klasą.
certyfikat Firma z klasą
Ślub to niezwykle ważne wydarzenie w życiu każdego człowieka. To chwila, kiedy łączymy się z ukochaną osobą na zawsze. W tym celu należy zadbać, aby ceremonia ta stała się niespotykanym dotąd przeżyciem, dlatego warto zatroszczyć się o odpowiednią oprawę muzyczną, którą stanowią dźwięki skrzypiec subtelnie podkreślając najbardziej wzruszający moment w naszym życiu.
Nazywam się Monika Wojtowicz. Jestem absolwentką Szkoły Muzycznej I i II Stopnia w Sanoku. Od 9 lat oferuję Państwu profesjonalną oprawę muzyczną ślubów kościelnych. Gram w duecie skrzypce-organy, do każdego ślubu podchodzę z dużym zaangażowaniem, aby ten najważniejszy dzień w Waszym życiu był wyjątkowy i zapadł w pamięci najbliższych na długie lata.

Najczęściej można mnie usłyszeć w sanockich kościołach podczas ceremonii ślubnych oraz na nagraniach internetowych. Oprawę muzyczną gram przeważnie z organistą danego kościoła.
skrzypaczka ślubna Monika Wojtowicz
© SNS 8.3, 2012-2019, wykonanie mgr inż. Andrzej Wojtowicz, polityka cookies
Używam ciasteczek, aby ułatwić Ci korzystanie z serwisu. Jeśli ich nie blokujesz, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Możesz samodzielnie nimi zarządzać, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem i akceptuję